wtorek, 13 października 2009

deSerek jogurtowy z mango i syropem miodowo-różanym



Pamiętam czasy, kiedy Paweł „Końjo” Konnak był jeszcze mało znanym poetą i performerem, odczytującym swoje absurdalno-abstrakcyjne wiersze i haiku, stojąc na skrzynce po piwie w naszym kultowym (w Olsztynie) Pubie From. Pamiętam jego trademarkowy-lalamidowy zaśmiech i potrzebę kontaktu transcendentalnego, która była motywem przewodnim jego twórczości ( a przynajmniej komentarzy pomiędzy wierszami), nieziemskie imprezy, które temu towarzyszyły i „charaktery”, które się na nich pojawiały. Chociaż, imprezy i charaktery były NASZE- homemade he!he!

Wspominając tamte czasy mam wrażenie, że osiągnęliśmy wtedy takie połączenie, i że z niektórymi osobami ono nadal funkcjonuje mimo upływu lat i braku regularnego kontaktu. To naprawdę świetne uczucie, powracać po latach i rozmawiać w taki sam sposób jakby ostatnia rozmowa miała miejsce wczoraj. Myślę, że tylko autentyczne i szczere osobowości mogą wznieść się na taki poziom kontaktu.

Gotując też, staram się tak dobierać składniki, aby tworzyły doborowe towarzystwo, które będzie się wspierało, uzupełniało i dobrze bawiło (bez względu na ilość) a po imprezie zostawi dobre wspomnienie. Dzisiejszy przepis to taki zestaw, a dodatkowo wymaga niewiele gotowania i zapewnia wielkie doznania…
Jest to prosta forma sera Labneh popularnego w Grecji, Turcji i Libanie.

deSerek jogurtowy z mango i syropem miodowo-różanym

3 łyżki cukru pudru
¼ łyżeczki mielonego cynamonu
500g greckiego jogurtu
4 łyżki miodu
4 łyżki cukru
1 laska cynamonu
1 goździk
4 łyżki wody
½ łyżeczki wody różanej
1 mango (obrane i pocięte w plastry)
Pistacje (nie solone i z grubsza pocięte)
Płatki róży

W misce wymieszaj cukier puder, mielony cynamon i jogurt. Przełóż do sitka wyłożonego tkaniną pieluchową lub czystą ściereczką i zawiąż. Sitko umieść nad miską i odstaw do lodówki na 24 godziny. Ściśnij w międzyczasie parę razy aby usunąć nadmiar płynu.
Następnego dnia, przed podaniem, wrzuć do rondla miód, cukier, laskę cynamonu, goździk i wodę. Mieszając, aby rozpuścić cukier, zagotuj a następnie zmniejsz temperaturę i gotuj przez 5 minut do uzyskania konsystencji syropu. Ostudź, przelej przez sitko i wmieszaj wodę różaną.
Przełóż deSerek na talerze, dodaj plastry mango, polej syropem, posyp pistacjami i płatkami róży. Przygotuj się na transcendentalną wycieczkę do kulinarnego nieba:)

8 komentarzy:

Polka pisze...

No ja kupuję od razu. Nie musisz mninawet przekonywać :)))))
A wiesz tak sobie myślę, że czas weryfikuje część takich 'przyjaźni'. A szkoda. No ale wszystkiego nie da się mieć co nie?
Pozdrówka!

Dziwnograj pisze...

Jak dla mnie w tym przepisie gości sama elita. Na pewno zostanę jego stałym bywalcem. Kocham mango, jogurt i wszystko co słodkie. Przepis idealny.

Gosi@ pisze...

to ja poprosze taka mala porcyjke :) :)
Pozdrawiam :)

arek pisze...

Polko
oczywiscie przeszedlem faze wryfikacji i bylem mocno zaskoczony tym kto jest kto hehe ale teraz juz wiem:D
Co ciekawe ekipa dradza sie na nowo po latach i rosnie:) teraz pod haslem old_olsztyn_underground-polecam
Co do przepisu-niebo w gebie:)

Dziwnograj
Czesc:)oczyeiscie ze elita bo ja tylko z elita trzymam nawet jak jest w mniejszosci :)))

Gosiu
specjalnie dla Ciebie mam jedna w lodowce:))

Pozdrawiam

arek pisze...

Przepraszam za zjedzone literki itd, ale wlasnie wrocilem z wine tasting:)

Komarka pisze...

Witaj Arku! Chyba to mango mnie do Ciebie zwabiło ;) I od razu zamarzyłam o takim serku na śniadanie. Bo towarzystwo z cynamonem, miodem, mango i pistacjami jak dla mnie doborowe :)

arek pisze...

Ha!ha!wiedzialem ze to zadziala;)
Pozdrawiam:)

buruuberii pisze...

dobre to Arku, to sledzimy sie nawzajem teraz! No i jak doszlam te tego deSerku to nic innego jak labneh mi sie przypomnial - a taka 'jakby' slodka wersja to cos dla mnie, ja ide po jogurt jutro :-)