niedziela, 11 października 2009

Polędwiczka wieprzowa w pudrze podgrzybkowym i z kurkami w maśle


Miałem dzisiaj napisać o Nergalu, Behemocie, Vaderze i o tym jak niemożliwe za moich czasów, stało się możliwe teraz. O tym że, robiąc swoje, jak Behemoth i Vader, można coś zmienić i przekonać ludzi do swojej sztuki ( nawiązuję luźno do mojej miłej wymiany komentarzy z Monikuchą a propos kuchni polskiej). O tym jak nisza często jest początkiem nowego trendu i tym, że ludzi trzeba stymulować do zmian (to nasza szansaJ chociaż wiem, że może to trwać 20 lat hehe), o Nomie z Kopenhagi i jej chef’ie René Redzepi, który zrewolucjonizował skandynawskie (i nie tylko) gotowanie, ale nie mogę się zdecydować na temat… i zbyt wiele pomysłów przychodzi mi do głowy. W związku z tym zrobiłem sobie losowanie i wypadło, że muszę obejrzeć (po raz X-ty) Rock’n’rolla Guy’a Ritchie’go, a dla Was mam przepis na danie doskonale pasujące do mojego ostatniego posta…Ja oglądam, Wy gotujecie:)


Polędwiczka wieprzowa w pudrze podgrzybkowym i z kurkami w maśle.

100g suszonych podgrzybków
1 polędwica wieprzowa
Olej
Masło
Sól morska
Świeżo mielony pieprz
Folia do żywności

Zmiel suszone podgrzybki w młynku lub przy pomocy blendera.
Umyj polędwicę, oczyść ze zbędnych włókien i przekrój na pół. Obtocz w pudrze i odłóż. Rozwiń folię i złóż na pół żeby mieć dwie warstwy. Połóż na nią połówkę polędwicy i zawiń rolując. Chwyć boki folii, zroluj na kształt kiełbaski i zawiąż końce. Powtórz operację z drugą.
Powieś „kiełbaski” w lodówce lub innym zimnym miejscu na godzinę aby nabrały regularnego kształtu.
Rozgrzej piekarnik do 220ºC.
Podziel polędwiczki na pół i zdejmij folię. Posól i popieprz
Rozgrzej olej na patelni, zasmaż mięso dookoła przez 2-3 minuty i wstaw do piekarnika na 10-12 minut. Wyjmij (powinno być w dotyku twardawo-sprężyste), dodaj masło i smaż przez minutę polewając roztopionym masłem. Odstaw na 4-5 minut w ciepłe miejsce, przetnij na pół i podawaj:)

* Przepis ten jest oczywiście dla tych, którzy chcą się zabawić profesjonalne gotowanie:) w skróconej wersji zawijanie w folię można pominąć, ale dobrze jest odczekać chwilę po obtoczeniu pudrem, żeby przylgnął.

*Po raz kolejny podane czasy są tylko drogowskazem:)

*Po rozcięciu mięso powinno być upieczone, ale nadal soczyste.

*Nie będę zawracał Ci głowy kurkami w maśle, które są po prostu kurkami podsmażonymi w maśle z odrobiną szalotki, przyprawionymi solą i pieprzem i posypanymi posiekaną natką:)

13 komentarzy:

Anna Maria pisze...

Arku, dzieki jeszcze raz, wiesz za co:-) Bylismy w PG od 1pm do prawie 6.
Bardzo szkoda, ze Ciebie nie bylo, ale jeszcze bedzie okazja.
Pozdrawiam, Ania

Konsti pisze...

No, no... to sie nazywa Finezyjna Sztuka Kulinarna:) Jestem pelna podziwu. A "puder podgrzybkowy" wchodzi do mojego prywatnego slownika wyrazen apetycznych:)
Pozdrawiam.

arek pisze...

Mam nadzieje, ze sie dobrze bawilyscie:)
Okazja bedzie napewno:)
Dzieki, pozdr Arek

arek pisze...

Dziekuje! slownik wyrazen apetycznych-super -bardzo mi sie podoba:)
Pozdrawiam:)

Anna Maria pisze...

Bawilismy sie przednio:-)

monikucha pisze...

wow, pomysłow ci nie brakuje, dodaje do ulubionych :)

Gosi@ pisze...

tez mi sie podoba te wyrazenie-slownik wyrazen apetycznych.......
Wspanialy przepis,wyrafinowany.....
Pozdrawiam :)

arek pisze...

Monikucha
mam jeszcze pare w zanadrzu:)

Gosiu,
dzisiaj slyszlem (powiedzial to Philip Howard z The Square-2 gwiazdki Michelina) fajne zdanie o przenoszeniu dan prostych na wyzszy poziom i tam mierze:)))

pablo maruda pisze...

czesc,

w poszukiwaniu inspiracji obiadowych trafiłem na ten przepis (który mi sie spodobał) ale mam pytanie, bo może mało bystry jestem, co Autor miał na myśli pisząc 'Podziel polędwiczki na pół i zdejmij folię.' Byłbym wdzieczny za wyjaśnienia i wskazówki
pozdrawiam

arek pisze...

Czesc,
chodzi o podzielenie 'kiełbasek" na pół co ułatwia smażenie (zdarza się , że się skręcają). Następnie każdą z połówek dzielisz jeszcze raz żeby otrzymać efekt jaki widzisz na zdjęciu. Jeżeli chcesz możesz to pominąć i pozostać przy zamarynowaniu w pudrze. Zawinięcie w folię pomaga uzyskac ładne, równe porcje, ale przyznam, ze to bardzo 'szefoskie" jest. Jezeli masz jakies dalsze pytania, śmiało wal :)

arek pisze...

aha! folie trzeba zdjac, zeby usmazyc poledwice.

Anonimowy pisze...

szefie a ten piekarnik to z termo obiegiem czy tylko grzanie?!

arek pisze...

Tylko grzanie, ale wiadomo, ze czas to tylko wskazowka, trzeba czuwac ;)